Przejdź do głównej zawartości

7. Euforia..



Nastał dzień 10 urodzin klubu Spiż, szykowaliśmy się właśnie na ta noc.
Dziewczyny w pokoju Naruko a u faceci w Moim pokoju, już drinkowali by już lekko się pobudzić, Byłem jednym z kierowców więc krotko mówiąc siedziałem o suchym pysku. Przy samej coli 

Siedziałyśmy w moim pokoju dziewczyny się malowały i szykowały. Ja spakowałam do swojej torby kilka ciuchów,  Dziewczyny pozwalały sobie już na małe drinki. Ja byłam drugim kierowcą. 
Gdy byłyśmy gotowe, ruszyliśmy do wyjścia, chłopaki już na nas czekali, wyszliśmy na zewnątrz spojrzałam na podjazd stały tam dwa skarby mój i sasuke. Spojrzałam na niego a on podszedł do mnie 

- Też masz 
- Tak, kupiłem go w tym samym dniu co twojego 
- Czemu dopiero dziś jest 
- Jest parę przeróbek 
- Np ? 
- Jest cały czarny jak widzisz, Tylko został czerwony znaczek i zaciski hamulców 

Spojrzałam na niego, oraz na podjazd jak na hondę bruneta robiła wrażenie delikatnie oświetlona przez pobliskie latarnie, wyglądał jak jakiś demon, bestia 


- Jedziemy 
- Tak 
- Doba ludzie pakować się, facety do czarnego baby do białego 

Razem z brunetem spojrzeliśmy już na dość podpitego Kibe, ale jak krzyknął wszyscy zasiedli do samochodów, odpaliłem samochód i spojrzałem na blondynkę, wyjechałem a tuż za mną blondynka. Gdy byliśmy na światłach, dziewczyna na pasie obok się zatrzymała. Opuściła szybę tak samo jak ja 

- Hm ? 
- Zamknijcie się - spojrzałem złowrogo na swoich pasażerów, ucichli spojrzałem na dziewczynę - Co się stało ? 
- Postawisz się 
- Chcesz się ścigać ? 
- Tak 
- Wiesz, że masa wrogiem 
- Przestań w tych samochodach jest wypchany elektronikom, nawet jak byśmy byli sami nic by to nie dało 
- Ok 
 Uśmiechnęłam się do chłopaka zamykając przy tym szybę pasażera, spojrzałam na swoje pasażerki a one szybko po zapinały się w pasy zaśmiałam się pod nosem i patrzyłam kiedy się światła zmienią 

- Ty chyba się nie chcesz z nią ścigać 
- Chce 
- Nie pozwalam ci to moja siostra 
- Znam tą twoja Gatkę, sama to zaproponowała 
- Jak się coś stanie i zginiesz to cie wskrzeszę i zabije ponownie 
- Aż tak jej nie ufasz ? 
- Tobie nie ufam

Uśmiechnąłem się pod nosem na jego słowa i do dałem gazu, spojrzałem kontem oka na samochód dziewczyny a potem na sygnalizacje pokazało się zielone, ruszyliśmy z piskiem opon. Odczuwalne było dociążenie, ale twardo jechaliśmy równi sobie.  za 400 m była zwężka drogi ten który wjedzie pierwszy, wygrywa. 

200m 
100m 
50m

- Chyba wygrałeś braciszku 
- I masz przejebane 
- E tam, sasuke jest bardziej doświadczony 
- Yyy chłopaki ?? 

Spojrzałem w lusterko zobaczyłem Naruko na pasie przeciwnym wiodącym ją pod prąd lekko przerażony, spojrzałem przed siebie z nad jej przeciwka nadjedzona samochód, upuściłem nogę z gazu. o milimetry wjechała na mój pas przede mną. Patrzyłem na tył jej samochodu a następnie na licznie 230km/h  

- KURWA miałem zawał 
- Też mi serce stanęło 
- Sasuke 
- To po kim ma - spojrzałem na blondyna - CO ?
- Po mamie, mamo przepraszam, ze to mówię. Ale tak pojebana jest po naszej madce 

Dojechaliśmy na miejsce Naruko stała koło swojego samochodu spojrzałem na nią znad kierownicy, wysiadłem i podeszłem z nią z wściekłą miną, koło mnie stanęła Ino i zaczęła śmiać mi się w twarz 

- Haha Sasuke jakie to uczucie przegrać z dziewczyną ? Hmm chyba nie dość miłe haha 
- Ino 
- Naruko dobra robota naprawdę jesteś świetnym kierowcą 
- Dzięki 

Spojrzałem wściekły na Saja i chyba szczaił aluzję bo zabrał blondynkę z daleka odemnie, kiedy zrobiło się koło nas pusto spojrzałem ponownie na dziewczynę 

- Nie przejmuj się 
- Nie o to chodzi 
- A o co 
- Zgłupiałaś co to miało być na tej zwierzęce ? 
- O co ci chodzi ? 
- Przecież mogło ci się coś stać
- Ale nic mi nie jest
- Całe szczęście - podeszłem do niej ją przytulając ją - nie wybaczył bym sobie gdyba się coś stało 
- Nie była by twoja wina 
- Moja zgodziłem się na wyścig Naruko - Odsunąłem się od niej i złapałem jej twarz w soje dłonie - Ścigajmy się tylko na torach, proszę umarł bym tam z tobą 
- Dobrze Sasuke, już nie będę ci o to prosić i będziemy się ścigać tylko na torze 
- Dziękuję chodzimy 

Złapałem ją za dłoń w miedzy czasie zamykając auto przez pilota to samo uczyniła dziewczyna weszliśmy do klubu i pokierowaliśmy się do loży VIP jakie było moje zdziwienie kiedy koło naszego stolika stał jeszcze jeden a przy nim siedziała Nana-chan z koleżankami i chyba chłopakiem oraz rodzicami. Dziewczyna podeszła do nich i przywitała się, a oni podali jej płytę, podziękowała życząc miłej zabawy. 

Zasiedliśmy do stołu a nam podano drinki bez alkoholowe. Po jakiejś godzinie usłyszeliśmy głos Dj podeszliśmy wszyscy do barierek i na niego spoglądaliśmy 

- Witamy was wszystkich na 10 urodzinach naszego klub, ale tagrze na jednej wyjątkowej okazji ale o tym dowiecie się później. Pierw przedstawimy wam, Skwierzynkę czyli najnowszy teledysk który został stworzony Dzięki Sasuke Uchiha - Usłyszałem pisk - Oraz Świerza, twarz Naruko Uzumaki 

Spojrzałem na Blondynkę a ona na mnie, światła oraz kamery zostały na nas skierowane, Naruko delikatnie się uśmiechnęła podobnie jak ja. Usłyszeliśmy gwizdy i krzyki i co ciekawe męskiej widowni 

- Zobaczmy  to dzieło ! 
- Łuuuuuu aaaaa



Wszyscy zaczęli piszczeć, spojrzałem po wszystkich osobach, oraz na dziewczynę. Po chwili usłyszeliśmy głos Dj 

- I jak podobało się wam 
- Taaak 
- Nie słyszę 
- Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak 
- Tak lepiej, Ale dziś też jest dość smutny dzień, a dokładniej 4 rocznica śmierci, dziewczyny która tworzyła by wspaniałą muzykę, miałem okazje przesłuchać kilku. Specjalnie z tej okazji zapuścimy wam je ale z dodatkiem wokalu dość starego ale otworzymy to w nowej wersji  Naruko, podejdź proszę

Chciałem spojrzeć na dziewczynę ale napotkałem tylko siostrę zmarłej dziewczyn, rozejrzałem się i napotkałem blond czuprynkę tuż koło DJ wzięła od niego mikrofon i stanęła tuż przed, gościnami klubu 

- Witam was serdecznie, Nazywam się Naruko Uzumaki i chciała bym uczuć z wami dziś 4 rocznice śmierci mojej przyjaciółki, była ona dość szaloną osoba i nigdy nie chciała by ktoś za nią płakał a wręcz przeciwnie chciała być wspominana z uśmiechem, pamiętam jak obiecałam jej, że kiedy spełnię swoje marzenia nie zapomnę o niej, dostałam szanse by je spełnić wiec dziś chciała bym spełnić też obietnice z wami dziś w najbardziej znanym klubie. Myślę, że będziecie się dobrze bawić tak Jak Miku-chan. 

Spojrzałem na nią, z uśmiechem podeszła do Dj a on puścił płytę tuż za dziewczyną pokazał się obraz na którym parę chwil wcześniej teledysk. Patrzyłem to na ekran to na nią, po chwili usłyszałem jej głos



Ahhh... Yeah yeah
Musisz mi pokazać, że mnie kochasz

Rozerwane serca i obietnice, Mam większą część
Jestem zmęczona dawaniem mojej miłości i nie otrzymywaniem w zamian niczego, niczego
Naprawdę czego potrzebuję to ktoś kogo na serio obchodzę
Naprawdę potrzebuję kochanka,kochanka, który będzie chciał tu być
Minęło tak dużo czasu odkąd chciałeś dotykać mojej dłoni
Nie mogę kłaść mojej miłości na linie, Mam nadzieję, że to zrozumiesz

Więc Kochanie jeśli chcesz mnie
Musisz mi pokazać, że mnie kochasz
Słowa jest tak łatwo wypowiedzieć, oh ah tak
Musisz mi pokazać, że mnie kochasz

Jestem zmęczona moim zaangażowaniem w ten jedno nocny romans
Naprawdę potrzebuję kogoś kto zawsze będzie tu
Nie obiecuj mi świata, to wszystko już słyszałam
Ten czas kręci się dla mnie Kochanie, mów głośniej te słowa

więc jeśli szukasz przywiązania, powiedz mi to
Przyjdź ze swoim sercem w swoich dłoniach
Ponieważ moja miłość jest gwarancją 

Więc Kochanie jeśli chcesz mnie
Musisz mi pokazać, że mnie kochasz
Słowa jest tak łatwo wypowiedzieć, oh ah tak
Musisz mi pokazać, że mnie kochasz

Pokaż mi, pokaż mi Kochanie
Pokaż mi, pokaż mi Kochanie
Pokaż mi, pokaż mi Kochanie
Pokaż mi, pokaż mi Kochanie

Słuchałem jej głosu oraz podkładu, teraz zrozumiałem na prawdę szkoda że taki talent od nas odszedł mogła by tu teraz koło naruko stać i grać wraz z nią. Naprawdę Ludzie patrzyli z na nią z szokiem i bawili się przy na prawdę dobrym brzmieniu. 

Gdy wszystko ucichło a naruko przeł kła ślinę i spojrzała na widownie po chwili można było usłyszeć krzyki, piski i wielkie brawa. Spojrzałem na Blondyna i się do niego uśmiechem czemu by nie dać też czegoś od siebie, zeszliśmy szybko do Dj a ja stanąłem koło dziewczyny. Spojrzałem na nią a ona na mnie. 

- Przeproszę ci byś stanęła koło DJ 
- Stało się coś 
- Nie. Potrzebujemy więcej miejsca 
- Hy 



Uśmiechałem się do niej a ona odeszła, na jej miejscu stał już Naruto, Kiba, Saj i Itachi 
Za naszymi plecami pokazał się nasz klip a my każdy po kolei zaczął wychodzić 
Pierwszy był Itachi następny był Kiba po nim był Saj, Naruto i Ostatni byłem ja i teraz w tym momencie zobaczyłem Maine Naruko jak spogląda na ekran. Lekko posmutniała ale się uśmiechał, nie znaliśmy się wtedy a ja byłem wtedy wolny

 Przy tym wszystkim wykorzystałem dużo swojej  energii bo co z tego ze był w tel klip skoro my tańczyliśmy cały nasz układ który został wykorzystany pod czas klipu 
a jednocześnie śpiewać było to męczące w chuj teraz w tym momencie bardzo sie cieszyłem, że nie piłem. Po zakończonym występie usłyszeliśmy to samo co przy występie dziewczyny. Dj maił teraz chwile dla siebie a ja padłem jak beczka na tapczan w loży, koło mnie usiadła blondynka spojrzałem na nią 

- Dziękuję 
- Miała ogromny talent 
- Tak. Ale mam jeszcze jedną piosenkę, w sumie nie skoczyła jej ale skończyłam ja sama, ale odpocznijmy trochę 
- To dlatego zostałaś wczoraj sama ? 
- Tak, chce spełnić jej marzenie narazie jest nagrany głos chce jeszcze teledysk w jej klimacie 
- Rozumiem, czyli będziesz zajęta pracą teraz 
- Tak 
- I nie będzie cie w domu 
- Nie 
- Szkoda 
- Czemu - nachyliłem się do niej spojrzałem w jej głębie w oczach - Sasuke ? 
- Wole mieć cię obok 
- Czemu 
- Eh poczekaj 

Odeszłem od loży, poprosiłem kelnerkę by przekazała informacje dj oraz przyniosła mi mikrofon jakoś nie umiałem tego mówić jak normalny facet. Może dla tego że nigdy nie wypowiedziałem tych słów do kobiety. Po paru minutach podeszła do mnie dziewczyna podając mi mikrofon a ja spojrzałem na Dj Dał mi znać, że jest gotowy 
 - Sakura pomożesz ? 
- Jasne 

Dziewczyna koło mnie stanęła a ja jej podziękowałem, wtedy patrzyłem już tylko na nią, to się to tylko liczyło, podniosłem dłoń do góry i usłyszałem pierwsze tony po tem głos Sakury spojrzałem na nią 

[Sakura:]
Niebo zaczyna się zlewać z ziemią w jeden kształt
Serotonina zapędza mnie bezwiednie w szał
Chcę to zatrzymać i nie chce, nawet nie wiem jak
Euforia...

Mój wzrok padł na Naruko zacząłem powoli do niej podchodzić, nie wiem z kąt i kiedy ale kamera właśnie była koło mnie  z moich ust wydobyły sie słowa 


Potrzebuję cię jak... ufff, 
Bez tego stałbym się monodramem
Chyba przez to wciąż nie rozumiem, 
Czemu woda nie jest droższa niż diament
Potrzebuję cię jak... hehehe, 
Bez tego stałbym się hologramem
Choć przenika mnie radość i czytam tak słabo z jej oczu, to wiem, co jest nam pisane
Moja droga, droga do celu, czuję się jakbym przedawkował bieluń
Jestem tak wysoko już, że chyba zaczyna mi brakować tlenu
Za euforię i wszystko czego mi brak
Moja miłość ma tylko dwie kalorie jak tic-tac
Kręci mnie to samo, co ją, bawi mnie to samo, co ją
Rusza mnie to samo, co ją i płacąc za szkło czuję Amor Amor
Jan Grenouille, już wiem, czym ta branża pachnie
Mnie nie zamkniesz w etui, populizm, truizm, rap - to moja prawda o kłamstwie
Nie będę rozdrabniał się, nie bawmy się w daktyloskopię
Choćbyś miała moc jak Ferrars i Rogue, to moja dłoń i tak dotknie, dotknie
Blizny nie bolą, życie to Uroboros, tu początek jest końcem
Się oddam nastrojom i zanim się ocknę poszukam miny w Stonehenge,

Widziałem malujący się szok na jej twarzy jak wstaje ze swojego miejsca i do mnie podchodzi 
Stanęła na przeciwko mnie w tel był słyszany głos Sakury ale dla mnie liczyła się Tylko ona 

[Sakura:]
Niebo zaczyna się zlewać z ziemią w jeden kształt
Serotonina zapędza mnie bezwiednie w szał
Chcę to zatrzymać i nie chce, nawet nie wiem jak
Euforia

Złapałem ją za dłoń przybliżając bliżej siebie, obiłem ją w okół jej tali, przybliżyłem mikrofon do swoich ust, patrzyłem głęboko w jej oczy 

Chcę Ci się śmiać w twarz, już nie obchodzi nas żadna ze spraw
Strach już nie dogoni nas
Kocham cię, Kocham, bardzo cię kocham 

Widziałem szok w jej oczach, zbliżyłem się do niej jeszcze bliżej pocałowałem ją, znów w tym klubie ale teraz dawałem wszystkie emocje w niego, całą miłość którą do niej darzyłem była moją wodą i diamentem, powietrzem wszystkim, liczyła się tylko ona a reszt już nic nie było ważne 

Usłyszałem głos Sakury odrywając się tym samym od dziewczyny 

Euforia... 

Jej nogi miękły trzymałem ja z całych swoich sił, poczułem delikatny dotyk na ramieniu i głos rużowowłosej 

- Gratulacje 

Spojrzałem na Naruko 

- Sasuke 
- Kocham cię naruko 
- Nie wiem co powiedzieć 
- Nie musisz nic mówić, wystarczy byś była obok mnie 
- Będę 

Pocałowałem ją znów i wtedy usłyszałem oklaski, spojrzeliśmy na ludzi w okół nas, uśmiechnąłem się i spojrzałem na dziewczynę i na ludzi. Odetchnąłem z ulgą kiedy jej to powiedziałem  



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

10. To Dla Ciebie Pragnę Żyć

Stałam jak wryta Patrzyłam na niego Jak on hardo patrzy W oczy mojego ojca. Moje myśli krążyły w okół słów, rozmowy którą słyszałam za ściany, jak to moja mama im pomagała po stracie rodziców. Jak byli zdani sami na siebie, a moje problemy ? Przy tym były koszką z mleczkiem. Tak bardzo zrobiło mi się go żal .. Spojrzałam w ich kierunku, spojrzałam na mojego ojca jak podszedł bliżej chłopaka i położył swą dłoń na jego ramieniu. - Sasuke - dotkłem jego ramienia a on spojrzał na mnie - To ja dziękuję, dziękuje ci że to w tobie się zakochała i wierzę, że będzie z tobą szczęśliwa  - Będzie, dopilnuje tego Nie wytrzymałam, byłą pod tym względem płaczliwa, z łzami w oczach podbiegłam do bruneta przytulając się do niego jednocześnie wybuchając płaczem, czułam jego uspakajający i lekko kołyszący dotyk. Uspakajał mnie Poczułem szarpniecie, gdy spojrzałem na osobę do siebie przytuloną zobaczyłem blondynkę, córkę mężczyzny. Od razu ją do siebie przytulałem i uspakajałem...